
Przedszkole Lubartów i autorski program dla Mieszkańców
Wychodząc na przeciw i specjalnie dla Was – Mieszkańców Lubartowa – stworzyliśmy projekt pt.: „Jestem Polakiem – Jestem Przedszkolakiem”, czyli PROGRAM EDUKACJI PATRIOTYCZNEJ. Autorka – Ania Krupa – jest naszą kochaną Nauczycielką, opiekuje się małymi Casperkami i pełni też funkcję Dyrektorki ds. Programowych. / Przedszkole Lubartów
Program przeznaczony jest dla Dzieci od 3 lat do 6 lat uczęszczających do Casperka. Ma za zadanie rozbudzenie u Dzieci poczucia przynależności narodowej oraz znajomości kultury i historii własnego kraju. Związek z własnym regionem jest sprawą bardzo istotną dla ukształtowania w Dziecku poczucia własnej tożsamości. Poznanie kultury własnego regionu powinno rozpocząć się już w przedszkolu, kiedy Dziecko jest otwarte na nowe doświadczenia, a co najważniejsze rozpoczyna się kształtowanie poczucia systemu wartości i przynależności do konkretnego miejsca. Regionalizm wyzwala prawdziwe umiłowanie własnej okolicy, zainteresowanie jej tradycją, kulturą, przeszłością, troską o teraźniejszość i przyszłość. / Przedszkole Lubartów
Lubartów – historia mojego miasta. Plan na najbliższe tygodnie.
1. Wycieczka do Pałacu Sanguszków, oglądanie Sali rycerskiej.
2. Historia Lubartowa, poznanie herbu miasta (do opowiedzenia historii można zaprosić nauczyciela historii, pracownika muzeum, dziadka lub babcię).
3. Oglądanie książki „Lubartów i Ziemia lubartowska i okolice na widokówkach z XIX i XX wieku”.
4. Lubartów – moje miasto (herb, zabytki (ratusz, kościoły, muzeum).
5. Ziemia Lubartowska – przyroda (rzeki, pomniki przyrody, rośliny chronione).
Wycieczka od Pałacu Sanguszków / Przedszkole Lubartów
Casperki z grup 4,5,6 latków odwiedziły salę Rycerską w Pałacu Sanguszków w Lubartowie. Celem wycieczki było rozbudzenie zainteresowań Dzieci historią i zabytkami miasta :).
O Pałacu:
Rezydencja w Lubartowie nie przypomina dziś zamku. Stoi w północnej części centrum miasta przy dawnych mokradłach, a obecnie jeziorze. Ładny barokowy pałac z balkonem i frontonem nad wejściem, posiada dwie kondygnacje i dwa alkierze (dobudówki narożne), tak postawione, iż z przodu nie są widoczne. Do jeziora ciągnie się zadbany ogród, w którym po południowej stronie pozostała fosa, a od północy stoi budynek oranżerii. Obiekt został zaadoptowany na siedzibę starostwa powiatowego i posiada tylko jeden, ale za to wspaniale prezentujący się, stylowo urządzony pokój tzw. Salę Rycerską, przeznaczoną na konferencje. Wiszą w niej portrety właścicieli z rodu Sanguszków. Niegdyś w pałacu znajdowała się salę bilardową, teatr, biblioteka ze spiralnie wznoszącą się podłogą oraz wspaniała sień ze schodami dębowymi zdobionymi posągami gigantów.
Pałac został przebudowany przez Sanguszków z zamku, istniejącego tu, gdy miasto nazywało się jeszcze Lewartów. Warownię zbudowano na sztucznie usypanym tarasie, otoczonym fosą i mokradłami. Główny budynek miał trzy skrzydła tworzące wewnętrzny dziedziniec od zachodu. Przy korpusie stały dwa pięciokątne bastejowe alkierze. Całość otoczona była murem obwodowym z narożnymi wielobocznymi basztami. Wieża bramna, do której prowadził most zwodzony, stała od strony południowej. Po przeciwnej stronie znajdowała się brama do budynków folwarcznych. Obiekt posiadał krużganki od strony ogrodów, a od zachodu galerię z arkadami. Niestety nie zachował się żaden wizerunek tak ciekawie zrealizowanego na włoskich i francuskich wzorcach założenia obronno-rezydencjonalnego.
Źródło: https://zamki.res.pl
Kilka zdań o Święcie Niepodległości / Przedszkole Lubartów
Narodowe Święto Niepodległości – święto państwowe w Polsce obchodzone corocznie 11 listopada dla upamiętnienia odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918, po 123 latach zaborów (1795–1918). Święto zostało ustanowione ustawą z 23 kwietnia 1937, zniesione ustawą Krajowej Rady Narodowej 22 lipca 1945, przywrócono je ustawą w okresie transformacji systemowej w 1989. Jest dniem wolnym od pracy.
Znaczenie daty
Odzyskiwanie przez Polskę niepodległości było procesem stopniowym. Wybór 11 listopada uzasadnić można zbiegiem wydarzeń w Polsce z zakończeniem I wojny światowej dzięki zawarciu rozejmu w Compiègne 11 listopada 1918, pieczętującego ostateczną klęskę Niemiec. Dzień wcześniej przybył do Warszawy Józef Piłsudski. W tych dwóch dniach, 10 i 11 listopada 1918, naród polski uświadomił sobie w pełni odzyskanie niepodległości, a nastrój głębokiego wzruszenia i entuzjazmu ogarnął kraj. Jędrzej Moraczewski opisał to słowami: Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma „ich”. Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sami sobą rządzili. (...) Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały, piąte doczekało. (...)
Źródło: www.wikipedia.pl
Historia Lubartowa cz. 1 / Przedszkole Lubartów
„Historia Lubartowa sięga XVI wieku. Lewartów – Lubartów może poszczycić się bogatą i piękną tradycją. Podwójna nazwa miasta wiąże się z rodami jego właścicieli Firlejów i Sanguszków. W dniu 29 maja 1543 roku Piotr Firlej z Dąbrowicy, wojewoda Lubelski, otrzymał od króla Zygmunta Starego przywilej zezwalający na założenie miasta Lewartowa, na terenie wsi Łucka i Szczekarków. Nazwa Lewartów wywodzi się od herbu Firlejów „Lewart”. Miała ona przypominać mieszkańcom właściciela oraz stanowić wizytówkę rodu. Królewski przywilej lokował miasto na prawie magdeburskim.
Więcej o historii Lubartowa / Przedszkole Lubartów
Początkowy wygląd miasta był następujący: centrum stanowił kwadratowy rynek z ratuszem. Z rynku wybiegały w cztery strony świata ulice. W północnej części miasta Piotr Firlej wybudował dwór mieszkalny, zwany także zamkiem, otoczony pięknym ogrodem. W niewielkiej odległości od dworu zbudował kościół drewniany pod wezwaniem św. Piotra Apostoła. Miasto otaczał drewniany parkan z wejściem przez bramy: Lubelską, Kamieńską i Syrnicką. Już wówczas znane były nazwy ulic : Lubelska, Kamieńska, Zatylna, Poboczna, Krzywe Koło.
Piotr Firlej zmarł w dziesięć lat później, w Lubartowie /1553/. Jego nagrobek znajduje się w kościele oo. Dominikanów w Lublinie. Lewartów stał się sławny za czasów Mikołaja Firleja, syna Piotra, kalwina, wodza innowierców małopolskich. Jako wyznawca nauki kalwińskiej kościół katolicki przekazał kalwinom. W tej sytuacji katolicy zmuszeni byli uczęszczać na nabożeństwa do wsi Łucka, gdzie znajdowała się kaplica pełniąca funkcję kościoła parafialnego. Mikołaj Firlej założył także gimnazjum kalwińskie z humanistycznym programem nauczania. W rynku zbudował kamienice. Sprowadził z Holandii, Flandrii i Niemiec rzemieślników i hodowców bydła. Przywilejem z dnia 21.09.1575 r. zapewnił przybyszom wolność wyznania i rządzenia się prawem swojego kraju. W 1580 roku nadał przywilej, w którym powołał cech zbiorowy : szewców, krawców, kuśnierzy i tkaczy. W ciągu trzydziestu lat jego władzy miasto przeżywało okres swego największego rozkwitu (...)"
Po śmierci Mikołaja Firleja miasto przeszło w rządy Mikołaja Kazimierskiego - arianina, ożenionego z Elżbietą Firlejówną. Założył on zbór ariański oraz przekształcił szkołę kalwińską w ariańską. Szkoła ta była jedną ze znaczniejszych uczelni różnowierczych w ówczesnej Polsce. Przybywała tu młodzież z całego kraju. Organizatorem i rektorem tej szkoły był Wojciech z Kalisza, absolwent Akademii Krakowskiej. On to przeprowadził w gimnazjum ariańskim reformę szkolnictwa, opartą na założeniach humanizmu i w tej sprawie wydał dzieło pt. "Schola Lewartowiana restituta", gdzie zamieszczone zostały "Prawa szkoły Lewartowskiej". Szkoła istniała w latach 1588 -1598.
Źródło oraz cały artykuł: http://www.lubartow.pl
Lubartów – wiadomości Naszego Miasta / Przedszkole Lubartów
Aktualności pochodzą z portalu lubartow.naszemiasto.pl / Przedszkole Lubartów
- Ostre riposty nauczycieli. Bezczelni uczniowie w końcu doczekali się odpowiedzi 5 września 2026Trzeba przyznać, że szybkie riposty nauczycieli na sprawdzianach to ciekawa rozrywka. Uczniowie, którzy w nosie mają naukę, tracą czas na wypisywanie głupich komentarzy na sprawdzianach pisemnych. Na szczęście coraz częściej i nauczyciele nie gryzą się w język! Czy jest coś straszniejszego dla ucznia niż hasło "wyciągamy karteczki"? Chyba tylko wezwanie do odpowiedzi przed tablicą. A […]
- Nie lubię poniedziałków! Masz syndrom poniedziałku? Nie jesteś wyjątkiem 31 sierpnia 2026Najtrudniej jest zacząć, później jakoś leci – to powiedzenie dotyczy też początku tygodnia. Kiedy pracuje się nam najlepiej, a kiedy w ogóle nie jesteśmy produktywni? Niektóre dni są lepsze, inne gorsze, ale poniedziałki mają złą opinię wśród pracujących. Czy syndrom poniedziałku to tylko stereotyp?
- Miasto ukryte w skałach i połączone siecią korytarzy. Przyszedł jego kres 28 sierpnia 2026Budowę tego niesamowitego miasta rozpoczęto w XII wieku. Wydrążono je skale. Mieszkało w nim nawet 60 tysięcy ludzi. Chodzi o Wardzię w Gruzji. Miasto było samowystarczalne i niewidoczne od zewnątrz. Wszystko zmieniło się w 1283 r., gdy trzęsienie ziemi odsłoniło miasto wydrążone w zboczu góry Eruszeli. To, co pozostało po skalnym mieście, można zwiedzać. To […]
- Kapliczki, figury i krzyże przydrożne Zamojszczyzny. Ten region jest nimi usiany. Niektóre mają podobno cudowną moc 27 sierpnia 2026„Święty Janie! Edyta, Jarek, Karolina i Ryszard proszą o zdrowie”, „Daj mi dobrą szkołę”, „Chroń nas od wypadków”, „Niech Magda zostawi Wiktora w spokoju!” — takie i inne prośby można było znaleźć w tzw. księdze w wpisów w kapliczce św. Jana w Stawie Ujazdowskim Kolonii w gminie Nielisz.
- Uprasza się Panów starszych. O szacownej „Kronice Powiatu Zamojskiego” sprzed stu lat 20 sierpnia 2026„Trzy typy prasy prowincjonalnej można (…) wyróżnić. Pierwszy z nich — niestety — najczęściej spotykany to tygodniki, dwutygodniki itd., poświęcone sprawom politycznym, społecznym i literackim. W pismach tego typu panowie redaktorzy robią wielką politykę (…) — czytamy w tzw. wstępnym artykule „Kroniki Powiatu Zamojskiego” wydanej w kwietniu 1918 r. „Drugi typ prasy prowincjonalnej to tygodniki na kresach poświęcone obronie polskiego stanu posiadania (…). Trzeci typ — skromny, […]
- Tajemnicze ślady na kamieniu. Historia z Pomorza, której nie znacie 19 sierpnia 2026To tajemnicza historia z Pomorza. Na szlaku turystycznym znajduje się kamień (głaz) ze śladami, które wyglądają jak odbite ślady dziecka. O tych tajemniczych śladach pisały już sto lat temu niemieckie przedwojenne gazety. Zachowały się także archiwalne fotografie.
- Sernik. Tradycyjny, puszysty, bez pieczenia. TOP 10 przepisów naszych Czytelników 18 sierpnia 2026Przepisy na pyszne serniki. Serniki są jednym z ulubionych wypieków. Ich sekretem jest ponadczasowy smak i łatwy sposób przygotowania. Zobaczcie TOP 10 przepisów na pyszne serniki naszych Czytelników. Sernik tradycyjny, sernik puszysty, sernik na kruchym spodzie, sernik „babciny”… Co kto lubi! Kliknijcie w galerie i wybierzcie idealny sernik dla siebie. Kliknij w przycisk "zobacz galerię" […]
- Obiekt w lesie, który budzi ciekawość. Monumentalna tajemnicza budowla 1 sierpnia 2026Nietypowy kształt obiektu w lesie rozpala wyobraźnię. Nadaje mu nutę tajemniczości. Chodzi o fabrykę, którą wybudowano ponad sto lat temu. Zachowało się jedno zdjęcie, a w zasadzie pocztówka, na której widać zakład. Niewiele jest o nim informacji. To ciekawe miejsce znajduje się we wsi Dalimierz.
- Zagrożenie dla kobiet w ciąży, noworodków i osób z obniżoną odpornością. GIS przestrzega przed tym produktem! 28 lipca 2026Główny Inspektorat Sanitarny pokazał produkty szkodliwe dla zdrowia człowieka. Nowe ostrzeżenie GIS z 28 lipca 2026 roku dotyczy metki!
- Te góry urzekają, tu czas płynie inaczej. Rzuć wszystko i jedź w piękne Bieszczady 25 czerwca 2026Bieszczady to fantastyczne wędrówki, piękne widoki i cudowny czas. To góry, w których można zakochać się od pierwszego wrażenia. Niektórzy wcielili w życie hasło: rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady. Nie tylko o wschodzie i zachodzie słońca urzekają bieszczadzkie połoniny. Połonina Caryńska i Połonina Wetlińska przyciągają jak mages. Podobnie jak: Smerek, Bukowe Berdo, Rozsypaniec, Halicz, […]
- Tych wsi w bieszczadzkim worku nie ma już ponad 70 lat. Pozostały okruchy historii 24 kwietnia 2026Po wojnie były to najbardziej dzikie i odludne polskie Bieszczady, ale wcześniej tętniło tutaj życie. Wsi leżących w tzw. bieszczadzkim worku nie ma już od ponad 70 lat. To m.in. Bukowiec, Sianki, Beniowa. Pozostały w nich okruchy dawnych czasów. Współcześnie ścieżką przyrodniczo-historyczną można dotrzeć do umownych źródeł Sanu i do najdalej wysuniętego południowego zakątka Polski.
- Opłaca się być europosłem. Zobacz, ile europarlamentarzyści z Polski zarabiają w Brukseli. Te kwoty robią wrażenie 10 czerwca 2024Europarlamentarzyści z Polski zarabiają znacznie więcej od posłów na Sejm RP. Wynagrodzenie europosła wynosi prawie 11.000 euro brutto (to ponad 8,5 tysięca euro na rękę). Do tego dochodzą liczne dodatki. Posłowie do Parlamentu Europejskiego dostają dodatkowo ryczałt na utrzymanie biura oraz zwrot kosztów podróży. Po zakończeniu kadencji europosłowie mogą liczyć także na odprawę, a nawet […]
<script>(function(i,s,o,g,r,a,m){i[’GoogleAnalyticsObject’]=r;i[r]=i[r]||function(){(i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o),m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m)})(window,document,’script’,’https://www.google-analytics.com/analytics.js’,’ga’);ga(’create’, 'UA-90568817-2′, 'auto’);ga(’send’, 'pageview’);</script>
